Dla Ciebie Mamo...

2026-05-26 10:47
1 minuta czytania

Dla Ciebie Mamo...

Nie ma jak u mamy”

W. Młynarski

Ona jedna dostrzegała,
W durnym świecie tym jakiś ład;
Własną piersią dokarmiała,
Oczy mlekiem zalewała.
Wychowała, jak umiała,
A gdy wyjrzał już człek na świat,
Wziął swój los w ręce dwie
I nie w głowie mu było, że:

Nie ma jak u mamy, ciepły piec, cichy kąt.
Nie ma jak u mamy, kto nie wierzy, robi błąd.
Nie ma jak u mamy, cichy kąt, ciepły piec.
Nie ma jak u mamy, kto nie wierzy, jego rzecz.

A tymczasem człeka trawił,
Spać nie dawał mu taki mus,
Żeby sadłem się nie dławić,
Lecz choć trochę świat poprawić.
Nie raz w trakcie tej zabawy
Świeży na łbie zabolał guz.
Człowiek jadł z okien kit,
Lecz zanucić mu było wstyd:

Nie ma jak u mamy...

Te porywy, te zapały
Jak świat światem się kończą tak,
Że się wrabia człek pomału,
W ciepłą żonę, w stół z kryształem
I ze szczęścia ogłupiały
Nie obejrzy się nawet jak
W becie już ktoś się drze,
Komu nawet nie w głowie, że:

Nie ma jak u mamy...

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca – to miłość macierzyńska."

Józef Ignacy Kraszewski

Aktualności
Ustawienia dostępności
Wysokość linii
Odległość między literami
Wyłącz animacje
Przewodnik czytania
Czytnik
Wyłącz obrazki
Skup się na zawartości
Większy kursor
Skróty klawiszowe